Są warsztaty, po których wychodzisz z notatkami. i są takie, po których wychodzisz… z refleksją o sobie
Rozmawialiśmy o tym, że odporność psychiczna to nie „radzenie sobie za wszelką cenę”.
Ten był zdecydowanie z tej drugiej kategorii.
I choć temat dotyczył dzieci… to bardzo szybko okazało się, że zaczyna się on w zupełnie innym miejscu: w dorosłym, w jego reakcjach i w jego sposobie przeżywania trudności
Rozmawialiśmy o tym, że odporność psychiczna to nie „radzenie sobie za wszelką cenę”.
To zdolność do:
- przeżywania emocji,
- wracania do równowagi i uczenia się z doświadczeń,
- i… że dzieci nie uczą się tego z naszych rad, ale uczą się tego od nas.
Było dużo zatrzymania, dużo momentów, w których rodzice patrzyli na siebie z innej perspektywy i zadawali sobie pytania:
Co moje dziecko widzi, kiedy ja się złoszczę?
Jak uczę je radzenia sobie z błędem?
Czy pokazuję mu, że można próbować jeszcze raz?
Nie zabrakło też konkretów. Pracowaliśmy na realnych sytuacjach: emocjach dzieci, trudnościach, granicach, porażkach.
Bez ocen, ale z dużą uważnością na relację.
Jedno zdanie szczególnie z nami zostało: „Odporność psychiczna dziecka nie buduje się przez eliminowanie trudności,
ale przez obecność dorosłego, który w tej trudności towarzyszy.”
Projekt profilaktyczny realizowany ze środków Gminy Miasta Częstochowa.
Razem tworzymy miejsca przyjazne Rodzinom!